Dzielenie się jest dbaniem o innych!

“My beloved is mine, and I am His . . . 

When I found Him whom my soul loves; 

I held on to Him and would not let Him go . . . 

For I am lovesick.” 

—Song of Solomon 3:2–4; 5:8

,,Mój umiłowany jest mój, a ja jestem jego... 

znalazłam tego, którego miłuje moja dusza. 

Uchwyciłam go i nie puszczę…

jestem chora z miłości”

- Pieśń nad Pieśniami 2:16, 3:4, 5:8

 

When I began this chapter, uncharacteristically thanks to His love, I struggled to get it written. I knew where we were headed, and I also knew that it was fear that was causing my hesitancy. Though we’ve been told 365 times in the Bible never to fear anything, and as I’ve written before, especially not fearing what other people think, I still had hesitated and put off writing this chapter. My concern was that I knew what I had to say had the potential to stir up fearful emotions in some of you who are currently seeking restoration for their marriage, then potentially be used by the enemy to discourage you.

Kiedy zaczynałam ten rozdział, nietypowo miałam trudności z napisaniem go. Wiedziałam, dokąd zmierzamy, i wiedziałam też, że to strach był przyczyną mojego wahania. Mimo że w Biblii powiedziano nam 365 razy, abyśmy się niczego nie bali, i jak już pisałam wcześniej, szczególnie, abyśmy się nie bali tego, co pomyślą inni ludzie, wciąż się wahałam i odkładałam napisanie tego rozdziału. Obawiałam się, że to, co mam do powiedzenia, może wzbudzić lęk w niektórych z was, które obecnie pragną przywrócenia swojego małżeństwa, a następnie może zostać wykorzystane przez wroga do zniechęcenia was.

At the same time, what I’m about to share is so exciting from my perspective, I literally want to shout it from the rooftops, telling the entire world. So no matter how it begins to unfold, my desire in writing this chapter is to help you understand it was your heart I had in mind. It is my hope that it will not, in anyway, make you feel in the least discouraged or worried or that any other negative emotion would wash over you.

Jednocześnie to, czym zamierzam się podzielić, jest z mojej perspektywy tak ekscytujące, że dosłownie chciałabym wykrzyczeć to z dachu i opowiedzieć całemu światu. Dlatego niezależnie od tego, jak to się rozwinie, moim pragnieniem podczas pisania tego rozdziału jest pomóc ci zrozumieć, że to właśnie twoje serce miałam na myśli. Mam nadzieję, że w żaden sposób nie sprawi to, że poczujesz się zniechęcona zmartwiona czy że ogarnie cię jakakolwiek inna negatywna emocja.

The way it can adversely affect you is that so often we see the journeys others are called to take and we can’t help but wonder, “How is this going to affect me? Is this something He is going to make me go through too?” The truth is, most often the answer is, No, and He’s not going to call you to take the same course He’s asked me (or others) to take. So anytime you start to become concerned, stop to let His love and assurance quiet your fears because there’s simply no way His plan for your future is not intended to be bright, exciting and drenched in His love. Remember, He died to give you your Abundant Life, right?!

Sposób, w jaki może to negatywnie wpłynąć na ciebie, polega na tym, że tak często widzimy podróże, do których inni są powołani, i nie możemy się powstrzymać od zastanowienia: ,,Jak to wpłynie na mnie? Czy to jest coś, przez co On chce, żebym też przeszła?”. Prawda jest taka, że najczęściej odpowiedź brzmi: nie, i On nie zamierza wezwać cię do obrania tego samego kursu, na który wezwał mnie (lub innych). Dlatego zawsze, gdy zaczynasz się niepokoić, zatrzymaj się i pozwól, by Jego miłość i pewność uciszyły twoje obawy, ponieważ po prostu nie ma takiej możliwości, by Jego plan na twoją przyszłość nie był jasny, ekscytujący i oblany Jego miłością. Pamiętaj, że On umarł, aby dać ci obfite życie, prawda?!

So, to get started, please bear with me just a bit longer because I’m going to veer off before I begin. It’s because just recently I was reading a book by an author and I found myself so lost with almost half of what she’d written. It was because she’d written it with her “regular followers” or fans in mind, and I was not one of them—so I had no idea what she was even talking about. So this means that I need to begin this chapter by quickly laying out my personal situation, so that those of who are new to my books or to Erin’s RMI ministry are not confused by what I am about to share. 

A więc, aby zacząć, proszę, wytrzymaj ze mną jeszcze trochę, bo zanim zacznę, zboczę z tematu. A to dlatego, że niedawno czytałam książkę pewnej autorki i prawie w połowie tego, co napisała, czułam się zagubiona. Stało się tak dlatego, że pisała ją z myślą o swoich stałych zwolennikach czy fanach, a ja do nich nie należałam - nie miałam więc pojęcia, o czym w ogóle mówi. Oznacza to, że muszę zacząć ten rozdział od szybkiego przedstawienia mojej osobistej sytuacji, aby ci, którzy nie znają moich książek ani posługi RMI Erin, nie byli zdezorientowani tym, czym chcę się podzielić.

One of the most difficult parts of going through my husband leaving and divorcing me, once again, had to do with the fact that my personal ministering and also helping RMI originated with my own marriage being restored. After years of seeking God to restore my marriage, He answered my prayers, when I trusted God to restore it, while learning and diligently following the restoration principles that I found from RMI, which I readily confirmed by checking them with my own Bible. As a result, soon after my marriage was restored, women in my church came to me for help and guidance that resulted in me having a ministry within my church. Then later it also opened doors for me to speak around the world—bringing hope to women who were in marriage crises and unbearable pain who also wanted their marriage restored.

Jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie przeżywałam, gdy mój mąż odszedł i rozwiódł się ze mną po raz kolejny, był fakt, że moja osobista posługa i pomoc RMI miała swój początek w odbudowie mojego własnego małżeństwa. Po latach szukania Boga, aby przywrócił moje małżeństwo, On odpowiedział na moje modlitwy, kiedy zaufałam Mu, że je odbuduje, ucząc się i pilnie stosując zasady przywrócenia, które znalazłam w RMI, a które z łatwością potwierdziłam, sprawdzając je w mojej własnej Biblii. W rezultacie, wkrótce po przywróceniu mojego małżeństwa, kobiety z mojego kościoła przychodziły do mnie po pomoc i wskazówki, co zaowocowało tym, że zaczęłam pełnić służbę w moim kościele. Później otworzyło mi to drzwi do przemawiania na całym świecie - niosąc nadzieję kobietom, które przeżywały kryzys małżeński i nieznośny ból, które również chciały, aby ich małżeństwo było odbudowane.

“Then the LORD stretched out His hand and touched my mouth, and the LORD said to me, ‘Behold, I have put My words in your mouth. See, I have appointed you this day over the nations and over the kingdoms, to pluck up and to break down, to destroy and to overthrow, to build and to plant” (Jeremiah 1:9–10).

,,Wtedy PAN wyciągnął swoją rękę i dotknął moich ust. I powiedział do mnie PAN: Oto wkładam moje słowa do twoich ust. Patrz, dziś ustanawiam cię nad narodami i królestwami, abyś wykorzeniał, burzył, wytracał i niszczył, byś budował i sadził” (Ks. Jeremiasza 1:9-10).

So when my husband had once again left me, and divorced me after fourteen years of being restored (who, I shared was one of the pastors at the church where I’d been ministering), many women bailed out of our fellowships as quickly as they would if a ship was sinking—but who could blame them? Those who remained were left stunned, shocked, and shaken as they couldn’t help but think of their own marriage and they were afraid their restoration wouldn’t “last” either. Surprisingly, many expected me to give them encouragement and support during a time in my own life when I was living through it, which left me also a bit bewildered, because I had no idea what was really up ahead for me, or my ministry, or my children, or my finances, or my future.

Kiedy więc mój mąż po raz kolejny mnie zostawił i rozwiódł się ze mną po czternastu latach przywrócenia (który, jak się podzieliłam, był jednym z pastorów w kościele, w którym usługiwałam), wiele kobiet uciekło z naszych wspólnot tak szybko, jak gdyby statek tonął - ale kto mógłby je winić? Te, które pozostały, były oszołomione, zszokowane i wstrząśnięte, ponieważ nie mogły przestać myśleć o swoich własnych małżeństwach i obawiały się, że ich odbudowa też nie będzie trwała. Zaskakująco wielu oczekiwało ode mnie, że dodam im otuchy i wsparcia w czasie, gdy sama przez to przechodziłam, co wprawiło mnie w lekkie zdumienie, ponieważ nie miałam pojęcia, co tak naprawdę czeka mnie, moją posługę, moje dzieci, moje finanse czy moją przyszłość.

As strange as it sounds, that’s when He began opening the doors for me to begin to travel (actually just three weeks after my divorce was final). I got invitations from several churches, where they said they had many women who had questions regarding how this would change their restoration. And, one of the most sought after questions had to do with inquiries about my future “marriage restoration”—when and how it would take place “this time.” What I learned from coming through my husband’s second abandonment, (and you’ll understand more if you read my book Facing Divorce—Again), was that a crisis of this magnitude has a way of changing its victim in incredible ways. It’s actually not only brought me to a level of intimacy that I only ever dreamed I would have with the Lord; but it was a deeper intimacy than I thought even existed or had ever remotely heard anyone ever share, not even something I’d heard someone sing about. 

Jakkolwiek dziwnie to brzmi, to właśnie wtedy Pan zaczął otwierać przede mną drzwi, abym mogła zacząć podróżować (w rzeczywistości było to zaledwie trzy tygodnie po orzeczeniu rozwodu). Dostałam zaproszenia z kilku kościołów, gdzie mówiono, że wiele kobiet ma pytania, jak to zmieni ich przywrócenie. Jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczyło mojego przyszłego przywrócenia małżeństwa - kiedy i w jaki sposób odbędzie się ono tym razem. To, czego się nauczyłam, przechodząc przez drugie porzucenie przez mojego męża (i zrozumiesz więcej, jeśli przeczytasz moją książkę W obliczu rozwodu), to fakt, że kryzys tej skali potrafi zmienić swoją ofiarę w niesamowity sposób. W rzeczywistości nie tylko doprowadził mnie do takiego poziomu bliskości z Panem, o jakim tylko marzyłam, ale była to głębsza zażyłość, niż myślałam, że w ogóle istnieje, ani nie słyszałam, żeby ktokolwiek się nią dzielił, nawet nie słyszałam, żeby ktoś o niej śpiewał. 

This newly enhanced relationship I’d found very soon became the main focus of my life. I no longer was looking at my future or any other detail of life, certainly not about any sort of marriage restoration. Wonderfully, my attention turned solely to the One whom I found loved me beyond imagination. When this happened, I realized that I was desperate to hold onto His tenderness towards me no matter what. The desperation began to actually become an obsession especially when I felt it threatened. Anytime I would get an email or was asked by someone “Michele I’m excited to know when your next restoration might take place? Has God told you how it’s going happen?” When anyone would ask me about my future restoration with my ex-husband, I found myself digging deeper into the heart of my Beloved lest anyone try to take me away from what I had found—HIM and His love. Love that I was soaking in, each day, every day, and especially resting in throughout the night.

Ten nowy, wzmocniony związek, który odnalazłam, bardzo szybko stał się głównym celem mojego życia. Nie myślałam już o mojej przyszłości ani o żadnym innym szczególe życia, a już na pewno nie o odbudowie małżeństwa. W cudowny sposób moja uwaga zwróciła się wyłącznie ku Temu, który, jak się okazało, kochał mnie ponad wyobrażenie. Kiedy to się stało, zdałam sobie sprawę, że rozpaczliwie pragnę zatrzymać Jego czułość wobec mnie bez względu na wszystko. Desperacja ta zaczęła przeradzać się w obsesję, zwłaszcza gdy czułam, że jest zagrożona. Za każdym razem, gdy dostawałam e-maila lub ktoś pytał mnie: ,,Michele, bardzo chcę wiedzieć, kiedy może się odbyć twoje kolejne przywrócenie? Czy Bóg powiedział ci, jak to się stanie?”. Kiedy ktokolwiek pytał mnie o moje przyszłe przywrócenie z byłym mężem, odkrywałam, że zagłębiam się w serce mojego Umiłowanego, aby nikt nie próbował mnie oderwać od tego, co znalazłam - JEGO i Jego miłość. Miłość, którą nasiąkałam każdego dnia, a szczególnie odpoczywałam w niej w nocy.

During these times I felt threatened, when I’d asked Him to never let me go, He often lead me to read, “The woman who is unmarried, and the virgin, is concerned about the things of the Lord, that she may be holy both in body and spirit; but one who is married is concerned about the things of the world, how she may please her husband. This I say for your own benefit; not to put a restraint upon you, but to promote what is appropriate and to secure undistracted devotion to the LordBut in my opinion she is happier if she remains as she is; and I think that I also have the Spirit of God” (1 Corinthians 7: 34–40).

W tych chwilach, kiedy czułam się zagrożona, prosiłam Go, aby nigdy mnie nie opuszczał i On często prowadził mnie do przeczytania: ,,Jest różnica między mężatką a dziewicą. Niezamężna troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem, i duchem. Mężatka zaś troszczy się o sprawy tego świata, o to, jak się przypodobać mężowi. Mówię to dla waszego dobra, nie aby zarzucać na was sidła, ale żebyście godnie i przyzwoicie stali przy PanuSzczęśliwsza jednak będzie, jeśli tak pozostanie, zgodnie z moją radą. A sądzę, że i ja mam Ducha Bożego” (1 List do Koryntian 7:34-40).

At first when I’d answer any question regarding my next or second marriage restoration, I found myself basically on autopilot or sort of in a daze. What I struggled with had to do with my ministering. For years I’d been working with Erin to help women who were desperate (as I had been) to have their marriages restored, so of course at the time this was my main and only focus for what I ministered. 

Na początku, kiedy odpowiadałam na pytania dotyczące mojego kolejnego lub drugiego przywrócenia małżeństwa, byłam w zasadzie na autopilocie lub w stanie oszołomienia. To, z czym się zmagałam, miało związek z moją posługą. Od lat współpracowałam z Erin, aby pomóc kobietom, które były z desperacją (tak jak ja) pragnęły odbudowy swoich małżeństw. Dlatego oczywiście w tamtym czasie było to moim głównym i jedynym celem w mojej posłudze. 

So, with the turn of events in my life, very quickly I knew that even though I could surely lose my position with RMI and also lose my entire fellowship that I’d established at my church, along with any further speaking engagements (and which meant losing any and all my income, that was already crumbling beneath me), I felt I needed to be completely transparent and share my true feelings—I no longer was seeking restoration, and in fact, I did not want it.

Wobec takiego obrotu spraw w moim życiu, bardzo szybko zdałam sobie sprawę, że chociaż mogę stracić stanowisko w RMI, a także całą społeczność, którą założyłam w moim kościele, oraz wszelkie dalsze wystąpienia (a to oznaczało utratę wszelkich dochodów, które i tak już się pode mną kruszyły), czułam, że muszę być całkowicie przejrzysta i podzielić się moimi prawdziwymi uczuciami - nie pragnęłam już przywrócenia, a wręcz go nie chciałam.

“My beloved is mine, and I am His . . . When I found Him whom my soul loves; I held on to Him and would not let him go . . . For I am lovesick” (Song of Solomon 3:2–4; 5:8).

,,Mój umiłowany jest mój, a ja jestem jego... znalazłam tego, którego miłuje moja dusza.  Uchwyciłam go i nie puszczę… jestem chora z miłości” (Pieśń nad Pieśniami 2:16, 3:4, 5:8).

At the time this was going on, this concept had never ever been spoken about within the ministry, but thankfully, no longer is a statement about it (not wanting my marriage restored) as shocking as it once had been. Unfortunately, since I had been the first to utter such heresy, I watched as many women began to turn their backs on me. The new focus of my ministry was more than they could bear, and sadly they wrongly began to believe that I no longer believed in marriage restoration since I wasn’t seeking it for myself. 

W czasie, gdy to się działo, nigdy wcześniej nie mówiono o tej koncepcji w posłudze, ale na szczęście dziś już nie jest ona tak szokująca jak kiedyś (brak chęci przywrócenia mojego małżeństwa). Niestety, ponieważ to ja jako pierwsza wypowiedziałam taką herezję, obserwowałam, jak wiele kobiet zaczęło się ode mnie odwracać. Nowy kierunek mojej posługi był dla nich zbyt trudny do zniesienia i niestety zaczęły błędnie sądzić, że nie wierzę już w odbudowę małżeństw, skoro nie szukam jej dla siebie. 

My dilemma wore on and at one point, early one morning while still in bed, I blurted out to the Lord that I would obey and do anything He asked me, but… I would not restore my marriage to my ex-husband because I would never leave Him! I pulled the covers over my head, and within seconds I began to weep thinking of how I must have grieved my Husband with my horrid attitude. With tears, I sobbed, asking if He was disappointed in me. What I heard surprised me, and I believe it will surprise you too. He said that it did not grieve Him in anyway, but instead it blessed Him and touched His heart!! 

Moje rozterki trwały i w pewnym momencie, wczesnym rankiem, jeszcze w łóżku, powiedziałam Panu, że będę posłuszna i zrobię wszystko, o co mnie poprosi, ale... nie chcę przywrócenia mojego małżeństwa z byłym mężem, ponieważ nigdy Go nie opuszczę! Naciągnęłam kołdrę na głowę i w ciągu kilku sekund zaczęłam płakać, myśląc o tym, jak bardzo musiałam zasmucić mojego Męża swoją okropną postawą. Ze łzami w oczach spytałam, czy On jest mną rozczarowany. To, co usłyszałam, zaskoczyło mnie i wierzę, że zaskoczy również ciebie. Powiedział, że wcale Go to nie zasmuciło, ale wręcz przeciwnie, pobłogosławiło Go i poruszyło Jego serce!!

Stunned, He went on by reminding me how Joshua rebelled against God’s command to stay off Mt. Zion (since anyone who came too close would be killed) while Moses went up to meet with Him face-to-face. Joshua wanted and needed more of God—no matter what it cost him. Then later, did you remember it was Joshua who took over when Moses’s anger caused him to never make it to the Promised Land? So what he’d done, going against God’s command, was rewarded.

Byłam oszołomiona, a On kontynuował przypominając mi, jak Jozue zbuntował się przeciwko Bożemu poleceniu, by trzymać się z dala od góry Syjon (ponieważ każdy, kto zbliży się za bardzo, zostanie zabity), podczas gdy Mojżesz wszedł na górę, by spotkać się z Bogiem twarzą w twarz. Jozue chciał i potrzebował więcej Boga - bez względu na to, ile go to kosztowało. A później, czy pamiętasz, że to Jozue przejął władzę, gdy gniew Mojżesza spowodował, że nie dotarł on do Ziemi Obiecanej? A więc to, co on zrobił, postępując wbrew Bożemu rozkazowi, zostało nagrodzone.

Next He reminded me about Ruth and when she refused Naomi’s insistence to leave her and go back to her people. Ruth demanded saying, no, she would remain with her mother-in-law—and that’s when God blessed her and she became the wife of Boaz—not to mention being in the lineage of Jesus! 

Następnie przypomniał mi o Rut, która nie zgodziła się na nalegania Naomi, by ją opuściła i wróciła do swojego ludu. Rut zażądała, że zostanie ze swoją teściową - i właśnie wtedy Bóg ją pobłogosławił i została żoną Boaza - nie wspominając o tym, że należy do rodu Jezusa! 

Next the Lord reminded me about Elisha who refused each time Elijah tried to make him stay behind. God blessed him as we see later in the Bible that it was Elisha who had far more of an anointing, more than Elijah ever had. 

Następnie Pan przypomniał mi o Elizeuszu, który odmawiał za każdym razem, gdy Eliasz próbował zmusić go do pozostania w tyle. Bóg mu pobłogosławił, ponieważ w dalszej części Biblii widzimy, że Elizeusz miał o wiele większe namaszczenie, większe niż Eliasz kiedykolwiek miał. 

It seems that God is pleased with undying loyalty, devotion, and a kind of love that refuses to leave His presence.

Wydaje się, że Bóg jest zadowolony z niezachwianej wierności, oddania i miłości, która nie chce opuścić Jego obecności.

Even though I felt much better, I still found myself so anxious and fearful that the Lord would someday ask me to restore my marriage with my ex-husband, possibly for His glory. Then one fateful day while in South Africa, my dear, sweet hostess asked me if she could ask me a personal question. When she asked, it was basically the same sort of question that seemed to be on everyone’s mind, “Would you ever take your husband back?” I answered her the same way as I’d done countless times before:

Mimo że czułam się znacznie lepiej, nadal odczuwałam niepokój i lęk przed tym, że pewnego dnia Pan poprosi mnie o odbudowanie mojego małżeństwa z byłym mężem, być może dla Jego chwały. Moja droga, pewnego rozstrzygającego dnia w Południowej Afryce, słodka gospodyni zapytała mnie, czy może mi zadać osobiste pytanie. Było to w zasadzie to samo pytanie, które zdawało się nurtować wszystkich: ,,Czy kiedykolwiek wzięłabyś z powrotem swojego męża?”. Odpowiedziałam jej w ten sam sposób, w jaki robiłam to niezliczoną ilość razy wcześniej:

“No matter what God asked me to do, I would do . . . no matter what it was.”

„Bez względu na to, o co Bóg by mnie poprosił, zrobiłabym to… bez względu na to, co by to było”.

That night as I lay in bed, I did something that seems so simple, yet I had never thought about it until then. I asked the Lord, “Darling, when someone asks me that question, how do You want me to answer?”

Tej nocy, gdy leżałam w łóżku, zrobiłam coś, co wydaje się tak proste, a jednak nigdy wcześniej o tym nie myślałam. Zapytałam Pana: ,,Kochanie, kiedy ktoś zada mi to pytanie, jak Ty chcesz, żebym odpowiedziała?”.

What I heard Him say left me baffled; He said, “Just tell them that you can’t.

To, co usłyszałam od Niego, wprawiło mnie w osłupienie, powiedział: ,,Po prostu powiedz im, że nie możesz”.

For the next few weeks many Bible verses began to run through my mind as I was desperately trying to make sense of what He had told me. What did He mean when He said, “. . . you can’t”?

Przez kilka następnych tygodni wiele wersetów biblijnych krążyło mi po głowie, gdy rozpaczliwie próbowałam zrozumieć, co On mi powiedział. Co miał na myśli, kiedy powiedział: ,,... nie możesz”?

With no verse or principle coming to my mind, I woke up eager to begin searching throughout my Bible to find verses to help me understand. But that morning I was heading to Kenya and I didn’t have my favorite Bible with me. When I began traveling extensively, I stopped bringing it because it got slightly damaged on one trip, so while traveling, I relied on my laptop Bible that I connect to on the internet. (This was prior to having the luxury of a Bible app on your phone and internet wherever you are in the world.) 

Nie przychodziły mi na myśl żadne wersety ani zasady, więc obudziłam się z chęcią, by zacząć przeszukiwać Biblię w poszukiwaniu wersetów, które pomogłyby mi zrozumieć. Tego ranka jechałem jednak do Kenii i nie miałam ze sobą mojej ulubionej Biblii. Kiedy zaczęłam dużo podróżować, przestałam ją zabierać ze sobą, ponieważ podczas jednej z podróży uległa lekkiemu uszkodzeniu. Dlatego podczas podróży polegałam na Biblii z mojego laptopa, z której mogłam korzystać przez Internet. (Było to przed tym, zanim zaczęliśmy korzystać z luksusu, jakim jest aplikacja biblijna w telefonie i Internet w każdym miejscu na świecie). 

While looking back, it’s almost laughable now, because He’d told me the night I hurriedly boarded my plane for Kenya, and that’s a country where the Internet was almost impossible to connect to. Where I was staying had no internet, and there was only one internet café where you could buy a few minutes, which I used up to stay connected to my children. Why had He orchestrated telling me without having the ability to search? Because the Lord just wanted me to be quiet and seek Him; time to simply sit still, listening to what He wanted to tell me Himself.

Patrząc wstecz, teraz jest to prawie śmieszne, ponieważ On powiedział mi to w nocy, kiedy w pośpiechu wsiadałam do samolotu do Kenii, a to jest kraj, w którym połączenie z Internetem było prawie niemożliwe. W miejscu, w którym się zatrzymałam, nie było Internetu i była tylko jedna kafejka internetowa, w której można było kupić kilka minut, które wykorzystałam, aby mieć kontakt z moimi dziećmi. Dlaczego Bóg mi to powiedział, bez możliwości przeszukania Biblii? Ponieważ Pan chciał, abym była cicho i szukała Go; żebym po prostu siedziała spokojnie, słuchając tego, co On Sam chciał mi powiedzieć.

What I heard you’ll be reading in the next chapter. But just as the Lord had me disconnect from searching elsewhere, He’s asked me to leave you, too, to give you time to just be still and let the Lord speak to you. Don’t just stop for a few minutes before reading the next chapter, instead, take a few days, or longer, to allow the Lord to speak to you regarding what He told me and what He’s going to have me share. I believe He’s about to open your heart, allowing you to begin living the abundant life of your dreams!

O tym, co usłyszałam, przeczytasz w następnym rozdziale. Ale tak jak Pan kazał mi odłączyć się od szukania gdzie indziej, tak samo poprosił mnie, abym zostawiła cię, żeby dać ci czas na to, byś po prostu była spokojna i pozwoliła Panu przemówić do ciebie. Nie zatrzymuj się na kilka minut przed przeczytaniem następnego rozdziału, ale przez kilka dni lub dłużej pozwól Panu mówić do ciebie o tym, co mi powiedział i czym chce, abym się podzieliła. Wierzę, że On otworzy twoje serce, pozwalając ci zacząć żyć obfitym życiem, o jakim marzysz!

Remember, “God can do anything, you know—far more than you could ever imagine or guess or request in your wildest dreams!” (Ephesians 3:20 The Message).

“Therefore the LORD longs to be gracious to you, and therefore He WAITS on high to have compassion on you. For the LORD is a God of justice; how blessed are all those who long for Him” (Isaiah 30:18).  

Pamiętaj: ,,Bóg, swoją potężną mocą działającą w naszym życiu, jest w stanie uczynić o wiele więcej niż to, o co Go prosimy, a nawet więcej niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić” (List do Efezjan 3:20 PLNT). ,,I dlatego PAN będzie CZEKAĆ, aby okazać wam łaskę, i dlatego będzie wywyższony, aby się zlitować nad wami. PAN bowiem jest Bogiem sądu. Błogosławieni wszyscy, którzy na niego czekają” (Ks. Izajasza 30:18).